Trener Cibicki zaprasza do klas siatkarskich SMS Mielec

Grzegorz Cibicki z UKS Szóstką Mielec związany jest od samego początku. Przez dwa ostatnie lata szkolił grupę młodziczek, ktore w tym roku awansowały do finałów Mistrzostw Polski. W krótkiej rozmowie trener opowiedział nam na co zwraca uwagę podczas szkolenia oraz jakie nadzieje wiąże z zespołem na finałach MP, które odbędą się w dniach 25-27 maja br. w Wieliczce.

W SMS Mielec trwa rekrutacja do klas siatkarskich, do VII i VIII klasy szkoły podstawowej oraz I liceum. Jakie kandydatki mają największe szanse się dostać?

Szukamy pasjonatek siatkówki, które mają odpowiednie parametry fizyczne oraz sprawność ogólną. W piłce nożnej warunki fizyczne nie odgrywają aż tak znaczącej roli, w siatkówce już tak, dlatego wzrost ma tu bardzo duże znaczenie.

W dniach 7 i 8 czerwca, o godz. 17.00 w hali sportowej SP nr 3 w Mielcu odbęda się testy sprawnościowe. Czy może Pan coś więcej o nich powiedzieć?

Wraz z trenerami, pod kierownictwem trenera koordynatora Romana Murdzy , planujemy zrobić nabór do grup młodziczek, kadetek i juniorek. Po wstępnej rozmowie sprawdzimy jaki warsztat reprezentują, m.in.: gibkość, sposób poruszania się, odbicia, starsze kandydatki chcemy także zobaczyć we fragmentach gry. Dobrze jeśli już kiedyś miały styczność z siatkówką, choć znam też osoby, które późno zaczynały, a dużo osiągnęły.

Jak wyglądają treningi siatkówki u Pana?

Dziewczęta uczące się w SMS Mielec spędzają dużo czasu na treningach, które są 5 razy w tygodniu po prawie 2 h dziennie, plus wychowanie fizyczne. Wszystkie zawodniczki chcą uprawiać ten sport i wiele z siebie dają. Jestem wymagający, treningów nigdy nie odpuszczam. Uważam, że na trening przychodzimy by pracować, mamy mieć wolną głowę od pozostałych tematów, skupiamy się tylko na siatkówce. Ćwiczymy technikę, na jej bazie cała reszta przyjdzie z czasem. Wiadomo inne są obciążanie dla młodziczek, inny trening kadetek czy juniorek.

Jakby Pan zachęcił młode dziewczyny do trenowania siatkówki?

Sport to sposób na życie, zagospodarowanie wolnego czasu. Trzeba lubić się zmęczyć. Jeżeli coś się robi dobrze, idzie za tym satysfakcja, do tego jeżeli to co wyjdzie na treningu można zaprezentować podczas meczu, to odczuwamy ją podwójnie i zbieramy bezcenne doświadczanie. Zapraszam więc osoby, świadome, chcące grać w siatkę na wysokim poziomie, otwarte na nowe wyzwania.

Ostatnie Pana wyczyny z młodziczkami UKS Szóstki Mielec przeszły chyba najśmielsze oczekiwania – finały MP, spodziewał się Pan takiego wyniku?

Gdyby mi ktoś miesiąc temu powiedział, że zagramy w tym roku w finałach Mistrzostw Polski, pewnie kazałbym mu „w Wisłoce w lutym się wykąpać”, a tak poważnie, powiedziałem zawodniczkom, żebyśmy zrobili kroczek do przodu i powalczyli w ćwierćfinałach, a tu niespodzianka.

Jak Pan ocenia zespół po dotychczasowych eliminacjach?

Zwycięstwa budują zespół, zwłaszcza z mocnym przeciwnikiem, ale my na finały nie jedziemy w roli Kopciuszka. Wywalczyliśmy ten awans ogromna determinacją i ciężka pracą.

Z młodziczkami będziemy po raz pierwszy w finale i trzeba wprost powiedzieć, że spotkamy się tam z zespołami, które dysponują doskonałymi warunkami fizycznymi. My możemy im przeciwstawić technikę, determinacje i charakter. Boisko zweryfikuje moje słowa, ale mam nadzieję, że będzie dobrze.

Od dłuższego czasu, obserwuję, że dziewczyny grają odważniej. Myślę, że przełamały się w Nowym Sączu, kiedy pokonały Wieliczkę, a potem Aleksandrów, Gdańsk i Zawiercie.

Zawsze im powtarzam: nawet z wielkim można sobie poradzić, jeśli nie mocą to sposobem. I myślę, że to kwintesencja tego co zrobiły z zespołami z Gdańska i Zawiercia. Dlatego na finały do Wieliczki pojedziemy powalczyć, a kto nas zlekceważy to się poparzy.

Jakie według Pana są zatem mocne strony mielczanek?

Dziewczyny są dobre technicznie, do tego coraz pewniejsze siebie. Żeby wykazać się w tym wieku taką dużą odpornością, pozwolić sobie na tie-breaki w takim stylu jak ostatnio miało to miejsce, to już nie mówimy o szczęściu, to już trzeba coś sobą reprezentować.

ok1

Categories: Aktualności