Juniorzy Młodsi Stali Mielec – podsumowanie rundy

Trener Juniorów Młodszych, Przemysław Paprocki podsumował rundę jesienną. Zapraszamy na krótki wywiad. 

– Runda jesienna dla Juniorów Młodszych za nami, jakie podsumowania, refleksje się nasuwają?

– Naszym celem w rundzie jesiennej podczas Podkarpackiej Ligi Juniorów Młodszych było zajęcie jednego z dwóch pierwszych miejsc w tabeli, które premiowały awansem i dawały możliwość gry bezpośrednio o mistrzostwo Polski z drużynami z sąsiadujących województw. Udało nam się tę ligę wygrać z dorobkiem 35 punktów.

W 13 spotkaniach zwyciężyliśmy 11 razy, dwa razy zremisowaliśmy w stosunku 0:0. Jeśli chodzi o bilans bramkowy było to 68 bramek zdobytych i jedna stracona, która padła po  strzale samobójczym bramkarza. Zachowaliśmy 12 razy czyste konto z czego bardzo się cieszymy.

Największym rywalem była dla nas Resovia Rzeszów, z którą zmierzyliśmy się na początku rundy. W pierwszym spotkaniu udało nam się z nią wygrać 1:0 po bramce Szymona Raka, który został najlepszym strzelcem zespołu. Zdobył w całej rundzie 12 bramek, mimo, że nie uczestniczył we wszystkich meczach, bo dwukrotnie grał w Centralnej Lidze Juniorów. Drugim strzelcem w kolejności był Rafał Dusiło, który też w zasadzie pół rundy grał tylko z nami, ze względu na występy w starszych grupach. Bramki strzelali również: Mateusz Rachwał, Bartłomiej Sztuka, Michał Puzon,  Bartosz Kania, który jest stoperem, a uplasował się w czołówce strzelców naszej drużyny,  on popisał się jako pierwszy w naszym zespole hat-trickiem.

– Z pewnością wyniki drużyny są satysfakcjonujące?

Tak. Jestem  zadowolony ze współpracy z młodzieżą. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Wywalczony awans to tylko jeden z naszych przystanków w tym roku treningowym.

Nasz zespół tworzą chłopcy, którzy trenują piłkę nożną prawie od dziecka w Stali Mielec. Jednak duża część zawodników dołączyła do nas dopiero po lipcowych testach, na początku okresu treningowego. Także ten zespół naprawdę zaczął się tworzyć 4 miesiące temu i zapowiada się bardzo dobrze.

– Jakie macie dalsze plany?

Na wiosnę zmierzymy się  z drużynami z woj. małopolskiego, świętokrzyskiego i lubelskiego. Oczywiście w każdym meczu będziemy chcieli zdobyć 3 pkt., by zająć jak najwyższe miejsce w tabeli. Jeśli szczęście i los dopisze, to może będziemy mieć okazję zmierzyć się w półfinałach Mistrzostw Polski z drużynami z podstawowych lig makroregionalnych i powalczyć o najwyższe laury polskiej ligi Juniora Młodszego.

Categories: Aktualności